|
violate - 2006-11-24, 19:36 Mamy temat o niezbyt jasnych stronach życia, to może i taki "konkurencyjny" Codziennie zdarzają się miłe rzeczy, małe uśmiechy, które podnoszą nas na duchu. Dlaczego by się tymi małymi i większymi radościami nie podzielić? A więc do dzieła wypisujecie wasze jasne strony życia. Nina - 2006-11-24, 21:50 Dziś wieczorem odwiedziłam przyjaciół i dostałam od nich upominek bez żadnej okazji. Bardzo ucieszyło mnie nie tylko to co otrzymałam (to też) ale fakt, że pośród licznych i czasochłonnych zakupów jakie robili w ostatnich dniach (remontują dom), znaleźli coś co zbieram i pomyśleli o mnie. eskimo - 2006-11-28, 02:08 Dziś odwiedziłem forum I uwierzcie mi, że strasznie mi to pomogło w moim obecnym stanie emocjonalnym Maciejs - 2006-11-28, 17:27 Przedostałem się z olimpiady matematycznej i fizycznej do etapu rejonowego Nina - 2007-08-12, 16:48 Cieszę się, że pomimo nieciekawych prognoz (pogodowych) udało mi sie złapać nad morzem kilka dni prawdziwego słońca. Cieszę się, że nie zapomniałam zabrać na wakacje diskmena, dzięki czemu wylegując się na plaży, mogłam słuchać dobrej muzyki Cieszę się, że woda w Bałtyku potrafi być czysta i ciepła Cieszę się, że udało mi się wbić w nowe dżinsy, o których przed wakacjami mogłam jedynie pomarzyć Cieszę się, że dzisiejsza deszczowa pogoda wymiotła większość ludzi do domów, dzięki czemu nie musiałam czekać w kolejce do kompa Cieszę się, że ... za trzy dni wracam do domu Ronja - 2007-08-12, 17:13 A wiesz, że też miałam założyć kiedyś taki temat, Viol? Ale się zbierałam, zbierałam i zebrać nie mogłam, przeto chwała Ci, że Ty taki utworzyłaś! I to mój promyczek dzisiaj - ten temat - bo dobrze wiedzieć, że ktoś jeszcze jasnej strony szuka A, i jeszcze grad u mnie fajny dzisiaj padał...i czekoladę dobrą mam...no żyć nie umierać @ Maciejs - gratulacje!!! I dalej, dalej Maciejs - 2007-08-12, 18:32 2006-11-28 Mimo iż dawno nieaktualne (nie wyszło mi przejście jeszcze dalej ) to i tak wielkie dzięki Roni - 2007-08-12, 20:32 Dziś cieszę się z tego, że wstałem Po tym co wczoraj się ze mną działo, myślałem, że zejdę looool Mam zgon trwający od wczoraj od 17 do teraz i za godzinę idę do pracy Ale jestem na nogach i to się liczy Ronja - 2007-08-12, 21:50 2006-11-28 Mimo iż dawno nieaktualne (nie wyszło mi przejście jeszcze dalej ) to i tak wielkie dzięki Błożesztyyyymój...myślałam, że ten temat to dziś założony - tak w opozycji do Nażekatorni, która niedawno powstała - bo wcześniej się na niego natknęłam... Wprawdzie się zdziwiłam z lekka, że w wakacje wyniki dostałeś, ale se pomyślałam - dżimnazjum skończyłam w końcu tę parę lat temu, to i się pewnie nie orientuję ;D Ja w ogóle ostatnio w jakimś innym świecie żyję, proszę się mną nie przejmować P.S. No ale skoro już mnie tu rzuciło, to znaczy przeznaczenie zadziałało - startuj w nowym roku szkolnym i rozłóż konkurencję na łopatki. Bo to niepodobne do niczego, żeby Ronja na darmo kciuki zaciskała (a zacisnęła już!). ;PPP Maciejs - 2008-02-22, 19:34 Póki co nie na darmo kciuki zaciskasz Etap wojewódzki przede mną Anne - 2008-02-23, 08:29 Kongatulejszons! A ja dziś dostanę D50, na którego czekam od wczoraj Poza tym w niedzielę wpadają znajomi ze swoim 2 letnim synkiem, a ja kocham małe dzieci po prostu i już się nie mogę doczekać auris1948 - 2008-02-23, 09:01 Też gratuluję, Maciejs Ale temat, szkoda że tak mało popularny... Ja dziś jestem szczęśliwa, bo mam wolne, bo świeci słońce i nawet moja Saba nie chciała mnie wypuścić z kuchni tylko by się przytulała- także ktoś mnie jednak lubi Jest super! Vega4 - 2008-02-23, 22:43 Ale temat, szkoda że tak mało popularny... bo jak większość Polaków, lubimy tylko narzekać A ja jestem w dobrym humorze bo idzie wiosna i za miesiąc plus parę godzin zobaczę Jaśka w Brukseli auris1948 - 2008-02-23, 22:54 bo jak większość Polaków, lubimy tylko narzekać Niestety... A ja jestem szczęśliwa, bo mogę do oporu siedzieć przed komputerem Co niniejszym czynię, przenosząc się do łóżka na film To jest raj [ Dodano: 2008-02-25, 21:54 ] Anne - 2008-04-12, 16:28 Dobra kochani chwalipięta ze mnie, ale kij. Miałam dziś konkurs w MDKu i.. po raz pierwszy wygrałam!! Zdobyłam puchar i książkę encyklopedię muzyki. Trzeba też wspomnieć, że nasz forumowy kolega, Szopen zajął wyróżnienie, tylko grał w kategorii wiekowej niższej. Wrzucę fotki niebawem, cieszę się jak małe dziecko. auris1948 - 2008-04-12, 16:46 To gratuluję po raz kolejny, Anne super! (A ja się cieszę, bo nareszcie się stąd wyrwę na zakupy- jutro ) Nina - 2008-04-12, 18:39 Gratuluję Anne kamil93 - 2008-04-12, 18:45 Gratuluję! eskimo - 2008-04-14, 13:18 Gratulacje! , ale nie dziwię się wcale po tym co widziałem na YouTube Anne - 2008-04-14, 13:24 Dziękuję co widziałem na YouTube właśnie na konkursie grałam Night Driver (drugi, Weeping Willow wrzucę niebawem) NeeV - 2008-04-14, 17:31 ale ja się dziś dziko ucieszyłam ![]() chrisbern - 2008-04-15, 07:11 I się dołączam do gratulacji Anne. Co grałaś? Anne - 2008-04-15, 14:06 Dzięki Chris Grałam Night Driver i Weeping Willow Dziś cały dzień nagrywam na następny konkurs... Wierzba nagrana, tylko Night Driver został... Może jutro na forum wrzucę?? [ Dodano: 2008-04-30, 13:45 ] kamil93 - 2008-04-30, 13:33 No to musimy się pochwalić, bo ja i Kamil93 zakwalifikowaliśmy się na konkurs ogólnopolski gry na elektronicznych instrumentach klawiszowych Jedziemy 11 maja na konkurs do Tucholi Jupi!!! Nina - 2008-04-30, 16:44 Anne napisał/a: No to musimy się pochwalić, bo ja i Kamil93 zakwalifikowaliśmy się na konkurs ogólnopolski gry na elektronicznych instrumentach klawiszowych Jedziemy 11 maja na konkurs do Tucholi Jupi!!! Fantastycznie Trzymamy za Was kciuki kamil93 - 2008-04-30, 16:56 Już się boję wracać. W końcu forum reprezentuję... Chyba po konkursie nie wejdę już nigdy na forum. [ Dodano: 2008-04-30, 18:17 ] Anne - 2008-04-30, 18:56 Się okaże 11 maja a tym czasem do klawiszy [ Dodano: 2008-05-01, 17:48 ] kamil93 - 2008-05-12, 07:08 Wczoraj, oj to był dzień! Lepiej być chyba nie mogło. Co prawda były pewne problemy odsłuchowe, ale zdarza się. Chyba bardzo nie zawaliliśmy. No i... a, nie Niech ktoś inny powie. Ja od siebie powiem jeszcze tyle, że podpisuję się pod wszystkimi ludźmi piszącymi, że Ania ma wspaniałych rodziców. Potwierdzam. Na konkursie panowała bardzo miła atmosfera, był to jeden z nielicznych konkursów, gdzie nie było tej hmmm... rywalizacji to złe słowo, ale chodzi mi o to, że "ja jestem lepszy, zobacz jak zagrałem, a ty?" zdjęcia chyba potem wrzucę, narazie muszę ochłonąć ze szczęścia ze spotkania tylu wspaniałych ludzi! Pozdrawiam Kamil S. chrisbern - 2008-05-12, 10:51 Gratuluje i raduje sie z Wami! Bedą jakieś materiały audio, bądź video? Ja tez miałem doskonały weekend. Byliśmy z Agja w sobotę w jej rodzinnej miejscowości Choszczno, a w niedziele na działce w Dziwnówku, gdzie sie nad Bałtykiem wylegiwaliśmy. Fotki na mojej stronie http://www.christianrossl...d=1&rowstart=36 Rustika - 2008-05-12, 11:13 Świetne fotki. Mam bardzo podobny domek ale zamiast morza jest jezioro. Reszta na PW. Anne - 2008-05-21, 11:50 Dobra to mnie dziś zonk spotkał! z ustnego rosyjskiego mam 90% a w życiu się takiego wyniku nie spodziewałam tym bardziej biorąc pod uwage temat... ale co tam! L:D 90% mam i jeszcze tylko polski i freedom day idefiks - 2008-05-21, 15:11 z ustnego rosyjskiego mam 90% a w życiu się takiego wyniku nie spodziewałam No to "cool" jakby z pewnością powiedział Siergiej Siergiejewicz... Monia - 2008-06-06, 18:30 A nikt nie napisał, ze się cieszy, że forum wypiękniało Ja się cieszę idziu - 2008-06-06, 18:48 Ja także Nina - 2008-06-06, 19:19 I ja się cieszę. Nowa szata graficzna podoba mi się i pewnie niedługo będzie połączenie z serwisem. chrisbern - 2008-06-06, 21:57 I ja się cieszę. Nowa szata graficzna podoba mi się i pewnie niedługo będzie połączenie z serwisem No właśnie, też mnie zdziwił brak połączenia poprzez baner... Monia - 2008-06-25, 14:59 Nie musicie tego czytać, ale muszę to napisać, bo mnie szczęście rozpiera: ZALICZYłAM SESJEEEEEEE!!!! Anne - 2008-06-25, 15:04 No i tak trzymać Twoje zdrowie Monia - 2008-06-25, 19:12 Dziękuję... stawiam wszystkim idziu - 2008-06-26, 07:10 ZALICZYłAM SESJEEEEEEE!!!! Moje gratulacje!! Anne - 2008-08-01, 10:33 Monia zaliczyła sesję, a ja się dostałam na upragniony kierunek!! Tak więc jestem studentką Edukacji Artystycznej w Zakresie Sztuki Muzycznej z Pedagogiką Wczesnoszkolną i Przedszkolną Jako specjalizację biorę... muzykę kościelną auris1948 - 2008-08-01, 12:43 Anne gratulacje! Maciejs - 2008-08-01, 13:27 No proszę... a jednak Gratulacje! elusja - 2008-08-01, 15:02 No tak jak wszyscy o studiach, to ja też. Wprawdzie skończyłam dzienne magisterskie (przy okazji dostając tytuł inż.) ze 2 lata temu, ale od października znowu wybieram się na studia Status studenta mam, złożyłam dokumenty, opłaciłam pierwszą ratę a będę się kształcić na podyplomowych na kierunku "grafika komputerowa i techniki multimedialne" A cieszę się jakbym szła na studia po raz pierwszy Olivia - 2008-08-01, 20:17 Elusja gratulacje ode mnie tylko to mogę powiedzieć . Vega4 - 2008-08-01, 21:48 Mój samochód wreszcie idzie do remontu, po tym jak mi facet przywalił w bok ponad rok temu : Jest i zła strona, przez tydzień chodzę na piechotę chrisbern - 2008-08-02, 10:11 A z kolei dobra strona - chodzisz sobie, patrzysz na ludzi, na gołębie, na drzewa i czujesz słonko na twarzy Monia - 2008-08-16, 18:54 O tak, spacerki w lecie i na wiosnę są ok A ja się cieszę, że przeżyłam praktycznie bezboleśnie chirurgiczne usuwanie ósemki Nie musiałam się szprycować Ketonalem i jeść przez słomkę przez tydzień, co mi wróżyły informacje znajdowane w necie Anne - 2008-08-22, 07:40 A mnie od wczoraj radość wręcz rozpiera, bo spełnia się moje marzenie. Znaczy w sumie nie do końca marzenie, a bym powiedziała, że marzenie + bonusy. Teraz tylko jakieś 2 tyg czekania i.... kombinowanie i pewnie przemeblowanie... Co cóż, życie. angela - 2008-08-22, 12:33 bo spełnia się moje marzenie Hihi, ja to nawet już wiem jakie. Że tak powiem, też jest jednym z moich marzeń. Tylko ja to bardziej z próżności i chęci "macza" niż przydatności. elusja - 2008-08-22, 12:55 A ja Anne za bardzo nie znam, ale strzelam, że to Eminent 310 U. Anne - 2008-08-22, 15:27 Pudło idziu - 2008-08-22, 15:33 Hihihi Ja chyba wiem Meg - 2008-08-22, 23:48 Hihihi a ja na pewno wiem Nina - 2008-08-23, 08:24 Hihihi a ja na pewno wiem Aleście wszyscy tajemniczy to już nie pozostaje nic innego, jak powiedzieć co to jest Anne - 2008-08-23, 08:28 to już nie pozostaje nic innego, jak powiedzieć co to jest Soon... Jak mi się uda to jakieś demko może nagram od razu... idziu - 2008-08-23, 08:38 Jak mi się uda to jakieś demko może nagram od razu... Będę się gniewał jak tego nie zrobisz Olivia - 2008-08-23, 09:29 Hmm Anne będę zgadywać co takiego czy chodzi o instrument Eminent . Anne - 2008-08-23, 09:39 Nie Organy mam, Yamaha Electone B55, Emiego nie byłoby gdzie postawić w sumie tu też będzie problem z miejscem... Grunt to przetrwać oczekiwanie Meg - 2008-08-23, 22:02 Powiem tylko, że takiej zabaweczki to nie widziałam chyba u nikogo z forumowiczów Maciejs - 2008-08-23, 22:24 Powiem tylko, że takiej zabaweczki to nie widziałam chyba u nikogo z forumowiczów Nawet u Radka? Hmm... to musi być exclusive Bromus - 2008-08-23, 22:25 Moogowy Theremin? Minimoog Voyager? Maciejs - 2008-08-23, 22:26 RMI Harmonic Synthesiser? PS. Meg, wzięłaś pod uwagę Francisa jako forumowicza? Meg - 2008-08-23, 22:42 PS. Meg, wzięłaś pod uwagę Francisa jako forumowicza? Jasne... A co on z innej gliny Co prawda super extra VIP ale też forumowicz ni chrisbern - 2008-08-23, 23:43 Duże pudło, nie organy i nie ma go nawet Franek. Może Fisharmonia albo Clavinet D albo piano Rhodesa? AquariusPL - 2008-08-23, 23:52 Żadne z tych ale niejako z Frankiem związane Więcej nie powiem idziu - 2008-08-24, 05:59 No dość blisko Franka ale troszkę coś innego Ania szalejesz Meg - 2008-08-24, 08:49 Żadne z tych ale niejako z Frankiem związane Ale tylko niejako angela - 2008-08-24, 09:42 Powiem tylko, że takiej zabaweczki to nie widziałam chyba u nikogo z forumowiczów Nawet na pewno nie widziałaś, bo zdążyłby się już tym pochwalić. Anne - 2008-08-24, 10:17 O rany idziu - 2008-08-24, 10:19 Ja mogę wpaść ? Anne - 2008-08-24, 10:23 Ty już wpadłeś wcześniej idziu - 2008-08-24, 10:24 Ale mogę innych naprowadzić Anne - 2008-08-24, 10:35 Już taki dobry nie bądź idziu - 2008-08-24, 10:43 A ja tam chętnie Zawsze jestem dobry angela - 2008-08-24, 11:47 Ale mogę innych naprowadzić Ty, ty, nie wysuwaj się przed szereg. Daj się innym pomęczyć. idziu - 2008-08-24, 11:49 Daj się innym pomęczyć. Nie no nie Męczcie się dalej tomi - 2008-08-25, 07:17 Co tu za tajemnice chowacie? Też jestem ciekaw. A co to jest to nie mam zielonego pojęcia. Może laserowa harfa ? chrisbern - 2008-08-25, 07:35 od harfy to Jasiek jest, ale jak z Frankiem związane to może Yamaha An1x i Anne idzie w analogi Anne - 2008-08-25, 07:57 Nie analog cyfrak raczej chrisbern - 2008-08-25, 08:08 Jakiś Ensoniq? Bo Franek zdaje się Ensoniqi lubi Anne - 2008-08-25, 08:27 Nie Ensoniq Roni - 2008-08-25, 17:12 fantom x8 ?? idziu - 2008-08-25, 17:15 Blisko Meg - 2008-08-26, 20:25 Ale pudło. Przecież wyraźnie mówiłam, że takiego nie widziałam u żadnego z forumowiczów Vega4 - 2008-08-29, 20:44 Wreszcie weekend I wreszcie może wezmę urlop, bo tej pory nie było czasu Czekam tylko na poprawę pogody Nataliawy - 2008-08-29, 21:00 Racja Vega, weź urlop i skorzystaj z ostatnich letnich dni A ja, jak wszyscy uczniowie, wracam do szkoły i jestem niezmiernie szczęśliwa z tego powodu. Już dziś czuję radosne kłucie w serduchu Karlik - 2008-08-29, 22:06 Ja też czuję kłucie w serduchu, czy coś w rodzaju palpitacji połączonych z niewydolnością krążeniową, której towarzyszy zaburzenie ogólnych funkcji życiowych, a i przez koszulkę zauważyłem, że mi komory migotają na zmianę z tego powodu, że idę do szkoły; dlatego też, podziwiam Cię Nataliawy Julliet - 2008-08-29, 22:10 czuję...coś w rodzaju palpitacji połączonych z niewydolnością krążeniową, której towarzyszy zaburzenie ogólnych funkcji życiowych z tego powodu, że idę do szkoły Karlik, trochę optymizmu. Każda ciemna strona też ma tę jasną. Karlik - 2008-08-29, 22:14 Karlik, trochę optymizmu.Każda ciemna strona też ma tę jasną Thx Julliet, w tych niezwykle trudnych dla mnie i dla wielu chwilach [czyt. koniec wakacji ] wszelkie wsparcie jest koniecznie potrzebne, za co składam serdeczne podziękowania. ... To koniec świata. Anne - 2008-08-30, 08:00 Jaki tam koniec wakacji, ja mam jeszcze miesiąc Karlik - 2008-08-30, 08:16 Za dodatkowy miesiąc wakacji, to chyba bym duszę sprzedał Anne - 2008-08-30, 08:32 Poczekaj do matury Potem będziesz miał 4 miesiące wolnego Tylko w maju od czasu do czasu maturka jakaś, ale potem czerwiec, lipiec, sierpień i wrzesień wolności aczkolwiek ja już mam czasem dosyć... Karlik - 2008-08-30, 09:18 Poczekaj do matury Potem będziesz miał 4 miesiące wolnego Tylko w maju od czasu do czasu maturka jakaś, ale potem czerwiec, lipiec, sierpień i wrzesień wolności Cud, miód, marzenie damno - 2008-08-30, 09:30 A ja już pierwszego dnia w liceum egzamin mam drugiego też auris1948 - 2008-08-30, 10:05 Ale to jest temat bright side of life a wy tu narzekacie... edit: damno- ładny awatar ^^ Nina - 2008-08-30, 11:24 Ale to jest temat bright side of life a wy tu narzekacie... Ależ Auris, oni po prostu bardzo się cieszą, że idą znowu do szkoły . Szkoła to połowa naszego życia, w szkole jest cudnie, czyż nie? Ach, nieszczęśliwi ci, którzy już do szkoły nie mogą wrócić [ Dodano: 2008-08-30, 12:27 ] auris1948 - 2008-08-30, 12:09 w szkole jest cudnie, czyż nie? Nie Ale jeszcze tylko 4 lata w technikum i koooniec tomi - 2008-08-30, 17:28 Ja tam lubię swoją szkołę. Ostatnia klasa Liceum. Czeka mnie ciężka praca, ale za to od maja mam już wolne (o ile zaliczę całą maturę). Także nie narzekać i do nauki rodacy. . Bo kto nam drogi i stadiony zbuduje? A tak w ogóle to jestem happy. Ela - 2008-08-30, 18:14 Ale jeszcze tylko 4 lata w technikum i koooniec Auris, lepiej uważaj w pierwszym roku. Może być ciężko. Wiem co mówię, bo sama to przechodziłam. No, chyba, że jesteś orłem w nauce i dodatkowe przedmioty zawodowe Ci nie straszne. U mnie jeszcze 3 lata w technikum i jakieś studia mogłyby być, żaden koniec. Ja się tak bardzo nie martwię powrotem do szkoły, mimo iż mam daleką drogę, którą przebywam w godzinę z dużym hakiem. Czasami jest nawet tak, że wychodzę z domu, gdy jest ciemno i wracam gdy jest ciemno. auris1948 - 2008-08-30, 19:18 No, chyba, że jesteś orłem w nauce i dodatkowe przedmioty zawodowe Ci nie straszne. O lol. Za leniwa jestem- moje ambicje kończą się na zdawaniu z klasy do klasy luki44 - 2008-08-30, 22:22 A ja skończyłem w tym roku technikum i maturę i mimo, że czasami jest ciężko. To jeśli osoba jest wytrwała to da radę. A co do jasnych stron życia to mnie taka spotkała: Zdałem egzamin zawodowy z mojego kierunku w szkole i mam tytuł technika, ale co najważniejsze, dzięki temu dostałem się na AKADEMIĘ MEDYCZNĄ, czyli uczelnię moich marzeń. Nigdy nie przypuszczałem, że mi się to uda. Gdybym mógł to każdego z Was z radości bym przytulił... Jeny jaki ja jestem szczęśliwy To są łzy szczęścia... DREAMS COME TRUE Nataliawy - 2008-08-30, 23:02 A tak w ogóle to jestem happy Przynajmniej jeden szkołoholik... jak ja luki44 - 2008-08-30, 23:13 Nina - 2008-08-30, 23:20 dostałem się na AM ! Nigdy nie rezygnujcie z marzeń ! Wielkie gratulacje luki. Z marzeń nie wolno rezygnować, bo mają to do siebie, że czasem się spełniają Anne - 2008-08-31, 08:36 Nooo, luki majne gratulejszyns!!! kiedyś też chciałam studiować medycynę, lecz z biegiem czasu muzyka wysunęła się przed nią luki44 - 2008-08-31, 11:12 Nooo, luki majne gratulejszyns!!! kiedyś też chciałam studiować medycynę, lecz z biegiem czasu muzyka wysunęła się przed nią damno - 2008-08-31, 11:59 damno- ładny awatar ^^ dzięki wreszcie coś czego mi mod nie skasuje Jedyne co mi sie podoba w powrocie do szkoły do nowa klasa: ![]() przynajmniej nudno nie będzie ale jak o nauce pomyśle V "zakład" to najlepsze LO w Krakowie i małopolsce i jedno z najlepszych w Polsce Ja sie dostałem dzięki laureatowi z fizyki (III miejsce) oto cała moja klasa: ![]() normalnie klasa bez progu punktowego Nataliawy - 2008-08-31, 19:58 To dzięki egzaminowi zawodowemu się tam dostałem. Wolno spytać do jakiego technikum uczęszczałeś? Tzn. o jakim kierunku. Jestem obecnie w liceum w klasie biologiczno-chemicznej. I tak z ciekawości pytam bo też marzy mi się medycyna... mmm... Karlik - 2008-08-31, 20:02 I tak z ciekawości pytam bo też marzy mi się medycyna... mmm... Mmmm.... marzy mi się trafić kiedyś na oddział intensywnej terapii w Rudzie Śląskiej... Nataliawy - 2008-08-31, 20:22 Mmmm.... marzy mi się trafić kiedyś na oddział intensywnej terapii w Rudzie Śląskiej... Hi hi hi... Karliku, gdyby się udało, to chciałabym zostać psychiatrą. Więc raczej do mnie nie trafisz Póki co siedzę cicho żeby nie zapeszyć A tak ogólnie, lepiej być zdrowym czyż nie? Karlik - 2008-08-31, 20:26 Hi hi hi... Karliku, gdyby się udało, to chciałabym zostać psychiatrą. Więc raczej do mnie nie trafisz Póki co siedzę cicho żeby nie zapeszyć A tak ogólnie, lepiej być zdrowym czyż nie? Czasem jednak, jak się okazuje, dobrze być zdrowo "walniętym". A tak poza tym, to życzę spełnienia ów marzenia (jaki rym ) Nataliawy - 2008-08-31, 20:32 Nie dziękuję żeby nie zapeszyć Miło mi luki44 - 2008-08-31, 21:31 Ja chodziłem do Technikum Rolniczego w klasie o Technik Żywienia i Gospodarstwa Domowego o specjalizacji Dietetyka... W twoim przypadku Natalia to musisz genialnie maturę i to najlepiej na poziomie rozszerzonym i zdawać do uczelni na "dolnej połowie" Polski. Bo w tych "górnych" jest niekorzystny przelicznik punktów dla rozszerzonych... Powodzenia w walce o dostanie się na studia... Nataliawy - 2008-09-01, 19:17 Najbardziej boję się chemii bo nie bardzo rozumiem te wszystkie zadania... ale biologia od zawsze była moją miłością. Całe szczęście, że na katowickiej AM zniesiono wymóg zdawania fizyki. Postaram się więc o biologię i chemię, choć na dzień dzisiejszy czarno to widzę. Karlik - 2008-09-01, 20:00 Głowa do góry My Ci pomożemy luki44 - 2008-09-01, 20:06 Najbardziej boję się chemii bo nie bardzo rozumiem te wszystkie zadania... ale biologia od zawsze była moją miłością. Całe szczęście że na katowickiej AM zniesiono wymów zdawania fizyki. Postaram się wieć o biologię i chemię, choć na dzień dzisiejszy czarno to widzę Nie martw się !!! Ja ostatnią lekcję chemii miałem 2,5 roku temu i od tego momentu mi wiedza wyparowała jak sen złoty Dopiero teraz na miesiąc przed studiami nadrabiam zaległości... Anne - 2008-09-11, 08:22 Ja po prostu się cieszę niemiłosiernie!! Po 2 tygodniach czekania na przygotowanie papierów eksportowych dowiedziałam się, że gdy już było wszystko gotowe, kurier nie wziął, bo za wielka paka. Szukanie innego. Znalazł się, ale zażyczył sobie 1950$ za transport tego pudła z USA ( ) więc byłam zmuszona zrezygnować z paczki. Ale w pon zamówiłam w Polsce i teraz czeka sobie na mnie w siedzibie firmy kurierskiej w Słupsku. Oczywiście muszę po nią jechać, bo nie mogą dostarczyć tak dużej przesyłki. Podsumowując: nie wierze jeszcze w to, ale jestem przeszczęśliwa, bo niebawem odbiorę swoje marzenie co to jest? Fotki (i jak się uda próbki dźwięku ) soon. idziu - 2008-09-11, 12:25 co to jest? Fotki (i jak sie uda próbki dźwięku ) soon No co za Co taką tajemnice robisz Manveru - 2008-09-11, 18:42 A ja się cieszę tak w ogóle. Mam ciekawą pracę, którą bardzo lubię, udało mi się usamodzielnić i wszystko układa się super, nic tylko chodzić i się uśmiechać. extra Pozdrawiam wszystkich chrisbern - 2008-09-11, 18:58 A ja się cieszę, bo robię Agji Biedronkę z papiermasze. Model Biedronki, nie dziecinną. Biedronka już prawie gotowa i ma wielkość kartki A4. Wyjdzie chyba równie wspaniale, jak krowa, świnia i lis, które już znacie. Julliet - 2008-12-30, 20:42 Cieszę się, bo dostałam stypendium naukowe 300zł/m-c. Jestem na II roku SUM Politologii w Wyższej Szkole Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu. Moja średnia ocen z poprzedniego roku 4,8. Olivia - 2008-12-30, 20:43 Julliet to ode mnie gratulacje . Anne - 2009-01-21, 16:30 A ja się cieszę z dzisiejszego dnia. Tyle stresu, cały dzień zaliczeń, fortepian akompaniament, emisja informatyka... Z emisji mam 3,5, co i tak dobrze jak na osobę, która w życiu nie śpiewała, a przynajmniej nie przykładała się do tego swoja drogą z moim głosem to i tak sporo (; Na akompaniament weszłam pierwsza, zagrałam, 5 po prostu radość ogromna. Przed fortepianem tak się denerwowałam, nie wiedziałam co ze sobą zrobić! Łaziłam się kręciłam jak ch***ra. Moja wykładowczyni od fortepianu przed zaliczeniem jeszcze chwilę pogadała z nami, zrobiłam pierwszoroczniaczkom rozluźniający masaż karku i jako 8 weszłam na zaliczenie. Co dziwne, po wejściu do sali stres minął, po prostu go nie było. Siadłam, zagrałam, przewodniczący komisji oczywiście o moją lewą rękę pytał.. No ale najważniejsze, że wszystko dobrze i 5. Informatyka też luzacko poszła, weszłam, spytał mnie co to system binarny i heksadecymalny no to trzeba było sobie w głowie odkopać co mi tłumaczono i mówiono [czasem warto się z informatykami zadawać ], potem o komunikaty midi, co to midi itd. Po czym stwierdził, że o mnie jest spokojny, bo sobie poradzę, a że szóstek nie ma to mi wstawia pięć. Dzisiejszy dzień bardzo udany. No a jutro już nie będzie tak wesoło, tak więc cieszę się dopóki mogę i uczę się dalej historii. Vega4 - 2009-01-21, 21:43 Naprawdę fajnie macie, że macie te egzaminy, zaliczenia a wszystko przed wami poważnie to mówię. Jak się wpadnie w wir pracy, to marzy się tylko o weekendzie i cieszę się, że następny już za dwa dni Monia - 2009-01-22, 11:43 Też się mimo wszystko uważam za szczęściarza (nawet pomimo tego, że przez kilka ostatnich dni padałam na mordkę i nie mogłam długopisu na porannych zajęciach utrzymać). Podobno studia to najlepszy okres w życiu. Praca to całkiem co innego - większa odpowiedzialność. Nie można się bezkarnie spóźniać i nie przychodzić. Jeśli obleję egzamin to trudno - jest poprawka, czasem poprawka poprawki ( ), warunek. Nawet, jeżeli się podejmuje pracę wakacyjną, to nie ma takiej presji - wyleją mnie - trudno, nie podoba mi się - zwalniam się, z głodu nie umrę. Co innego, jeżeli człowiek musi utrzymać siebie i rodzinę. Nataliawy - 2009-01-23, 22:47 U mnie oprócz perspektywy ferii nad książkami chemicznymi, biologicznymi i prezentacją z polskiego, nie ma nic szczęśliwego. Ale ferie będą. I będzie można się wyspać. Monia - 2009-02-27, 14:33 No trzeba ten temat odkopać, bo tylko narzekanie Cieszę się, bo zrobiłam dobry uczynek - oddałam krew na akcji i teraz zajadam czekoladę. Fajnie było, zachęcam wszystkich. Anne - 2009-02-27, 15:34 Fajnie było, zachęcam wszystkich Chciałabym, ale znając siebie, to zemdleję i będę panikować przy wkłuwaniu... Swoja drogą... Ostatnio same dobre rzeczy mnie spotykają Julliet - 2009-02-27, 16:25 oddałam krew na akcji To rzeczywiście dobry uczynek. Krwi w szpitalach brakuje, zwłaszcza grupy "O". Monia gratuluję odwagi . Monia - 2009-02-27, 18:41 Dzięki, ale tam nie ma się czego bać. Chociaż rzeczywiście jeden chłopak zemdlał zanim mu zaczęli pobierać Niestety nie mam grupy zero, ale pewnie i moja się przyda. tomi - 2009-02-28, 07:01 ale pewnie i moja się przyda. Każda krew jest potrzebna . jawalka - 2009-02-28, 21:09 Ja też bym oddała, ale mdleję na samą myśl o igle.. Brrr... Nina - 2009-05-19, 15:01 Dla odmiany, mimo deszczowego dnia, nie ponarzekam, a wręcz przeciwnie: Po niemal dwóch miesiącach udało mi się zrobić opis do wyjątkowo nudnego i niewdzięcznego projektu. Zabierałam się do tego projektu jak pies do jeża, ale w końcu się zawzięłam i dziś skończyłam rysunki i opis, dzięki czemu spostrzegłam światełko w tunelu. Jeszcze tylko kilka uzgodnień i... sprzedajemy. Poza tym wreszcie po prawie pół roku udało mi się przeprowadzić w całości ze starego komputera do nowego, łącznie z odzyskaniem programu graficznego, na którym pracowałam dotąd i pracuję, a którego nie byłabym w stanie z rozmaitych przyczyn zainstalować na nowym kompie (zmiana systemu operacyjnego, brak odpowiednich up-greadów i takie tam duperele). Nataliawy - 2009-05-19, 19:41 Nooo Nineczko... gratulacje Bardzo fajnie, że potrafisz znaleźć pozytywne strony życia... to jest zaraźliwe. Po przeczytaniu Twojej wiadomości też przestałam narzekać i skupiłam się na tym, co pozytywne. Podziwiam Cię za ten architektoniczny zmysł... może kiedyś zaprojektujesz mi jakiś ciekawy domek? hi hi... Nina - 2009-05-19, 20:21 może kiedyś zaprojektujesz mi jakiś ciekawy domek? hi hi... Z przyjemnością Vega4 - 2009-05-19, 21:09 Rzadko wypowiadam się w tym temacie, bo z reguły mam jakieś problemy Ale dzisiaj takiego nie widzę i to jest wspaniałe Anne - 2009-05-20, 11:31 A oto mail, który myślałam, że nie nadejdzie nigdy: TEST SŁUCHOWY Z MUZYKI INSTRUMENTALNEJ ZALICZYLI: ... dst ... SÓJKOWSKA Zaliczyłam koło z historii za PIERWSZYM PODEJŚCIEM!! Po prostu nie wierzę, słuchałam tych płyt na 2 dni przed zaliczeniem, dosłownie 2 razy i.. dst jest. :D Trzymanie kciuków przez co poniektórych w piątkowe zaliczenie pomogło. tomi - 2009-05-20, 14:56 Gratuluję. A ja mam bardzo długie wolne. Do października. Monia - 2009-05-20, 17:51 A ja mam bardzo długie wolne . Do października . Hehe, korzystajcie, bo najdłuższe w życiu i może ostatnie prawdziwe. Potem, a to kampania wrześniowa, a to praktyki, a jak nie, to do roboty, bo zarabiać na siebie trzeba. Oxygene1994 - 2009-05-21, 17:31 Teraz ja powiem, co się wesołego stało:) Otóż, odzyskałam telefon, który ukradziono mi już jakiś czas temu. Moja mama musiała zgłosić kradzież, ponieważ mój telefon jest na umowę i musiałam blokować kartę SIM. Niedawno dostałam wezwanie na policję i dostałam od nich taki ładny, prawie nowy mój telefon chrisbern - 2009-05-21, 17:36 Super Znane są Ci dzieje tego telefonu? Oxygene1994 - 2009-05-21, 18:09 Super Znane są Ci dzieje tego telefonu? Wiem tyle tylko, że ten człowiek siedzi za inne ekscesy i znaleziono mój telefon na Żoliborzu (od Grochowa, czyli dzielnicy, na której mieszkam, jest 2 godz. jazdy). chrisbern - 2009-05-21, 18:31 Grochów? Mialem przyjaciółkę na Kobielskiej w wieżowcu Monia - 2009-06-03, 16:32 Dlaczego ten topic wiecznie jest zaniedbywany? Zaliczyłam wielkiego, mrożącego krew w żyłach kolosa Kamień z serca. Anne - 2009-06-03, 17:33 Dzisiejszy dzień zaliczeń uważam za wyczerpujący i udany akompaniament 5, fortepian 5 [nie musiałam nawet 2 utworów grać, Marsz Turecki wystarczył ] informatyka 5 [ocena wstawiona bez pytania jedynie pogadanka o moim micromoogu ]i kształcenie słuchu 5 [jakim cudem to ja nie wiem... ] i zasady 4,5 [gdyby nie zrypane koło z gam molowych byłoby 5 ] uuffff..... chrisbern - 2009-06-03, 19:08 Gratki Anne Dobra robota! Nataliawy - 2009-06-03, 20:02 Oooo... widzę że pijemy! Zdrowie chrisbern - 2009-06-03, 20:27 Zaliczyłam wielkiego, mrożącego krew w żyłach kolosa Możesz rozwinąć? Monia - 2009-06-03, 20:41 :hmmm: Możesz rozwinąć? No kurczę, to się nazywa niezamierzona dwuznaczność Coby nie było wątpliwości: kolos = kolokwium = studencki sprawdzian luki44 - 2009-06-03, 20:42 Ja zaliczyłem wszystkie poprawki kolosów i zaliczeń (z przedmiotu żywienie człowieka poprawiałem kolokwium z I semestru za szóstym razem, dobry jestem nie ), zostały już mi tylko egzaminy... Oxygene1994 - 2009-06-03, 20:44 (z przedmiotu żywienie człowieka Fajny przedmiot Ja zaliczyłam w końcu tą technikę... Uffffff... Nataliawy - 2009-06-04, 21:01 z przedmiotu żywienie człowieka poprawiałem kolokwium z I semestru za szóstym razem, dobry jestem nie Gratulacje ^^ Lepiej późno niż wcale... A ja jestem przeszczęśliwa bo w sobotę idę na weselisko do ukochanej kuzynki. Ach... a jeszcze nie tak dawno bawiłyśmy się w 'buły' w pierzynach Ja, Klaudia i Patka byłyśmy niezłe w te klocki ^^ hi hi... a tu już wesele... ech... kiedy to minęło? Nina - 2009-06-09, 15:58 To się zdarzyło naprawdę, dzisiaj. Kończyliśmy właśnie jeść obiad, gdy ktoś zadzwonił. W drzwiach pojawił się kominiarz w odświętnym mundurze, w cylindrze, trzymający jakąś kartkę w ręce. Od progu wyrecytował głośno najwspanialsze życzenia noworoczne, na rok 2010. Kartką w dłoni okazał się niewielki kalendarz na następny rok. Widząc nasze zdumienie i rozbawienie (mamy początek czerwca, a do końca roku jest troszkę więcej niż pół roku), wyjaśnił że zaczęli chodzić z życzeniami od początku czerwca, bo by się nie wyrobili przed Sylwestrem. Mam nadzieję, że przyszły rok będzie w porządku, skoro już dzisiaj nam tego życzono. Razby - 2009-06-09, 16:58 Nino czytając twój post wpadłem na wspaniały pomysł, więc wzorem kominiarzy skladam wszystkim życzenia noworoczne oby 2010 był lepszy od 2009 roku jestem pierwszy na tym forum Nataliawy - 2009-06-09, 21:07 O ja nie mogę... A może warto byłoby już teraz zacząć roznosić Mikołajowe prezenty? Ten to ma ludzi do obdzielenia Nina - 2009-06-10, 12:00 ![]() No to przekazuję życzenia całemu forum Julliet - 2009-06-10, 15:22 O, jaki radosny kominiarz, humor każdemu poprawi. Trzeba szukać guzików. chrisbern - 2009-06-10, 17:52 Moja mama ma w podwórku Spółdzielnię Kominiarzy Oxygene1994 - 2009-06-19, 17:24 Ja za to odniosłam Zwycięstwo. Osobiste Zwycięstwo. W końcu przełamałam się, i powiedziałam BioCompowi, że się nim fascynuję. Strasznie się wstydziłam, nabiedziłam, aż w końcu... Bio mnie pozytywnie zaskoczył, przyjął to ze względnym spokojem. Julliet - 2009-06-19, 18:29 W końcu przełamałam się, i powiedziałam BioCompowi, że się nim fascynuję... Bio mnie pozytywnie zaskoczył, przyjął to ze względnym spokojem Gratuluję odwagi Tylko nie rozumiem dlaczego BioComp miałby się na Ciebie gniewać. Z pewnością to jest miłe być obiektem zainteresowania i fascynacji, tym bardziej, że napisałaś ładny wiersz o swoim zauroczeniu Oxygene1994 - 2009-06-19, 18:57 Tylko nie rozumiem dlaczego BioComp miałby się na Ciebie denerwować. Znam go na tyle dobrze, że gdyby mnie nie lubił, to by nie był za szczęśliwy. Gdybym się dowiedziała, że kogoś fascynuję, byłabym pod wrażeniem. Jak się nim fascynuję, to nawet Oxygene nabiera nowego, nieznanego mi wcześniej wymiaru. Anne - 2009-06-19, 19:42 Ja bym, w życiu nikomu nie powiedziała, że mi się podoba, albo się nim fascynuję. Tak więc podziwiam. A ja właśnie wróciłam z zaliczenia, i ZDAŁAM! Histeryja muzyki zdana za pierwszym razem, bez kampanii wrześniowej aaach po prostu od wczoraj praktycznie [ kolejny el-stacjowy sukces ] mam dobry dzień. tomi - 2009-06-30, 06:15 Właśnie ujrzałem moje wyniki matury. Zdałem !!!! Co za ulga... Oprócz j.polskiego (nie jestem orłem z polaka ) pozostałe przedmioty powyżej 50%, ustne po 90%. Z takimi wynikami spokojnie powinienem się dostać na kierunek Energetyka na UWM. Podobno brakuje inżynierów. Nataliawy - 2009-06-30, 13:27 Gratulacje Tomku! To od dziś mamy wykształcenie średnie z maturą Jak to brzmi... Jestem średnio zadowolona z wyników. Mogłam jednak tą biologię podciągnąć... ale tak to już jest że czym człowiek najbardziej się pasjonuje, to schrzani w pierwszej kolejności Poza tym jest ok. Julliet - 2009-06-30, 14:02 od dziś mamy wykształcenie średnie z maturą Jak to brzmi... Natalia gratuluję i powodzenia w starcie na studia Oczywiście wielkie gratulacje dla wszystkich maturzystów, którzy zaliczyli jeden z najtrudniejszych egzaminów. Mają prawo świętować Nina - 2009-06-30, 18:32 Oczywiście wielkie gratulacje dla wszystkich maturzystów, którzy zaliczyli jeden z najtrudniejszych egzaminów. Przyłączam się do gratulacji. To pierwszy naprawdę ważny, a może najważniejszy egzamin. Potem te na studiach też mogą być trudne, ale mają już zupełnie inny ciężar gatunkowy. Acha, mój syn też dostał dziś świadectwo maturalne. BioComp - 2009-06-30, 18:41 Też mam średnie i wcale dobrze to nie brzmi... Mogę pracować w MPO albo Tesco za 1000zł. Ale jak zrobię MGR, to będę mógł zajść znacznie, znacznie wyżej... MPO lub Tesco za 1300zł z klauzulą, że nie zamierzam zajmować wyższego stanowiska (bo im nie wolno MGR zatrudniać na stanowisku pomywacza)... No, więc, Nataliawy - ta duma szybko Ci minie. Nie mniej, gratuluje wszystkim. Nina - 2009-06-30, 18:44 Ech BioComp, detalista jesteś. Może za parę lat okaże się, że zrobiłeś karierę w przemyśle muzycznym. Życzę Ci sukcesów w każdym razie na tej drodze. BioComp - 2009-06-30, 18:56 Życzę Ci sukcesów w każdym razie na tej drodze Nie będę Nina dziękował, żeby nie zapeszyć, bo w sumie bym nie pogardził, gdybym mógł pracować w tej właśnie branży i sobie normalnie zarabiać. Bogatym być nie muszę, ale obecny poziom pensji w Polsce jest tragiczny w stosunku do ceny towarów... W zasadzie sam na własną rękę bym ledwo wiązał koniec z końcem, nie mówiąc już o dostępach do interentu. Tak więc niech się tak Nataliawy nie cieszy. ;p Bo teraz czekają ją studia, aby później czekały ją następne studia, a później może kolejne i ciągłe poszukiwanie pracy, która ostatecznie nawet wcale nie musi wiązać się z wybranym przez nią kierunkiem. Uczysz się, uczysz, latasz, prosisz, a i tak z tego nic nie masz. ;p Gdybym wiedział, że po swoich obecnych studiach dostanę pracę w tym kierunku za godziwe pieniądze... To i bardziej bym się przykładał, a tak to....... w sumie jedynie jako podkładka ten papier będzie służył... froeze1 - 2009-06-30, 18:57 Życie i tak weryfikuje nasze szkolne trudy. Przeczytajcie w necie jak polski inżynier Kudelski (twórca magnetofonów NAGRA) przyjmował ludzi do pracy. Pracowali u niego ludzie z jednym i z dwoma fakultetami jak i z wykszałceniem technicznym i zawodowym. Do każdej pracy potrzebny jest dryg. Monia - 2009-07-01, 10:04 Gratulacje maturzyści! Życzymy dostania się na wymarzone studia mimo wszystko Julliet - 2009-07-11, 17:46 Mam niezapomniane wrażenia z Dnia Absolutorium. Zostałam wyróżniona za osiągnięcie najlepszych wyników w nauce. Prorektor wręczył mi piękną książkę "Mistrzowie plakatu i ich uczniowie" z życzeniami wielu dalszych sukcesów osobistych, naukowych i zawodowych . Ponadto otrzymałam bon edukacyjny o wartości 3500 zł,- umożliwiający kontynuuację studiów na mojej już byłej Uczelni tj w Wyższej Szkole Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu na wybranyn trybie studiów. Ale wiecie co, nie chce mi się więcej uczyć... Nina - 2009-07-11, 19:25 Rety Julliet, wielkie gratki No to życzę Ci rychłego Pulitzera Zapewniam Cię, że nie będzie Ci się chciało uczyć przez najbliższe piętnaście, dwadzieścia lat chrisbern - 2009-07-11, 19:36 Gratki Julliet Bedą z Ciebie ludzie Julliet - 2009-07-11, 20:16 Nina i Chrisbern dzięki, jesteście kochani. Potraficie podnieść człowieka na duchu Ela - 2009-07-11, 20:48 Ja też Ci gratuluję Julliet! Wspaniałe osiągnięcia, podziwiam Cię. Brawo! Julliet - 2009-07-12, 11:03 Dzięki Ela Oxygene_Lady - 2009-07-12, 20:32 Obiecałam, że napiszę relację z mojej... Masakra, tragedia, żenada... I sama nie wiem, co jeszcze. Było miło, bo on jest taki. Ale powiedział mi, że jestem wspaniała, że świetnie mu się ze mną rozmawia, wspaniale tańczy... Ale on mnie traktuje jak koleżankę. Byłoby mi łatwiej gdyby on nie był dla mnie taki dobry..0 .A on mnie jeszcze przytulił, na przystanek odprowadził... ŻYCIE JEST BEZNADZIEJNE. chrisbern - 2009-07-12, 21:33 Każdy związek bazuje (a przynajmniej powinien) na przyjaźni. Może to takie pierwsze koty za płoty?... Ale, że życie jest beznadziejne, to się z Tobą zgodzę. Pochrzanione to wszystko (ale chyba nam się tematy pomyliły ). Julliet - 2009-07-12, 21:34 Oxygene_Lady nie jest tak źle. Przynajmniej wiesz, że Cię lubi. A mieć prawdziwego przyjaciela to naprawdę wielka rzecz. Mogło być gorzej. Np. gdy w obecności ukochanej osoby: 1.nie potrafimy się sensownie wypowiedzieć 2.pleciemy bzdury, których sami nie rozumiemy 3.brakuje słów i nic nie mówimy 4.gapimy się na niego a spojrzenie zdradza nasze uczucie 5.jego obecność nas paraliżuje i irracjonalnie się zachowujemy, co może spowodować, że uważa nas za dziwoląga. dominique - 2009-07-12, 21:52 Kurczę, Julliet, z tym punktem 1 to trafiłaś w samo sedno xD Oxygene_Lady, nie martw się, Chrisbern ma rację. Może pierwsze koty za płoty? potrzeba po prostu czasu, żeby to mogło się przerodzić w coś więcej. Oxygene_Lady - 2009-07-13, 09:10 Dzięki wam wszystkim. Jeśli już przepłakałam całą noc, to teraz może być tylko lepiej. Nina - 2009-07-13, 10:28 O jej, Oxy-Lady, nie wpadaj w rozpacz. Zgadzam się z moimi przedmówcami, że "pierwsze koty za płoty" i ważne jest iż zyskałaś jego sympatię, że dobrze się z Tobą gadało i tańczyło, a nawet spotkanie zakończyliście serdecznym gestem. Powiedz sobie tak: "czas pracuje dla mnie" i staraj się zapaść w jego pamięć, świadomość i podświadomość jako osoba warta wzięcia pod uwagę, poważniejszego potraktowania itd. To wymaga trochę czasu, ale efekty są niewspółmiernie lepsze niż "zaskoczenie od pierwszego kopa" i spalenie sprawy po drugiej randce. Nawet jeśli teraz jesteś dla niego tylko koleżanką (którą on lubi), to ta sytuacja może się zmienić. Przeczytaj sobie rozdział z "Małego Księcia" (numer - Mały Książę i lis), który mówi co prawda o budowaniu więzi przyjaźni, ale podobnie sprawdza się to w uczuciach, a co ważniejsze, daje trwalsze rezultaty. Życzę powodzenia i trzymam kciuki Oxygene_Lady - 2009-07-13, 11:52 Myślę, że po prostu dam idealnemu Michałowi spokój Niech szuka swojego szczęścia gdzie indziej, a ja sobie jakoś poradzę. Muszę. Julliet - 2009-07-13, 15:20 po prostu dam idealnemu Michałowi spokój Niech szuka swojego szczęścia gdzie indziej, I z tym postanowieniem Oxygene zgadzam się całkowicie. Jeżeli chłopak mówi, że traktuje Ciebie jak koleżankę, to wypada zrobić to samo. Miłość to dziwne uczucie i nie wiadomo kiedy, za co, dlaczego kogoś pokochamy. Nie należy dopatrywać się miłości tam gdzie jest przyjażń. To też piękne uczucie, ale jeżeli nie o nie nam chodzi to na prawdziwą miłość warto poczekać. I jestem przekonana, że zjawi się wcześniej czy później, w momencie, w którym się nie spodziewamy. Nic na siłę. Nina - 2009-07-13, 19:05 I jestem przekonana, że zjawi się wcześniej czy później, w momencie, w którym się nie spodziewamy. Nic na siłę. Nic na siłe - zgadzam się z tym całkowicie. Ale dziewczyny, czy rzeczywiście uważacie że możliwa jest miłość jedynie ta od pierwszego wejrzenia? To przysłowiowe uderzenie piorunem, po którym często zresztą zostają zgliszcza? Nie namawiam Oxy-Lady do sztucznego podtrzymywania znajomości w celu wzbudzenia uczucia z drugiej strony, ale jestem zdania że koleżeństwo pozwala na poznanie się wzajemnie, daje czas na właściwe spojrzenie na wiele spraw, które nie będą w rezultacie wymagały podpierania się chemią o zwielokrotnionej sile pioruna. Być może że po pewnym czasie idealny chłopak dostrzeże swoją koleżankę zupełnie w innych barwach. A może też dojść do paradoksu - ideał sięgnie z jakichś tam powodów bruku (co teraz wydaje się niemożliwe), a on z kolei zakocha się w tej, którą traktował tylko jako koleżankę chrisbern - 2009-07-13, 19:34 A może też dojść do paradoksu - ideał sięgnie z jakichś tam powodów bruku (co teraz wydaje się niemożliwe), a on z kolei zakocha się w tej, którą traktował tylko jako koleżankę Dokładnie. Więc się Oxy nie spinaj. Po prostu uzbrój się w cierpliwość i gdzieś bądź w jego pobliżu i czasem wysyłaj mu sygnały, jak poczujesz, że chwila jest dobra. Oxygene_Lady - 2009-07-13, 22:15 Jesteście kochani :* Wielkie, wielkie dzięki! No kto by pomyślał, ludzie rozsiani w promieniu kilkuset kilometrów a tak pomagają. Anne - 2009-07-16, 08:39 A może on po prostu chce zobaczyć jaka ta koleżanka jest i upewnić się co do Ciebie? Ja jestem całkowicie za postawą Niny, nie musi to być uderzenie pioruna, może się pojawić z biegiem czasu Nataliawy - 2009-07-19, 14:40 Julliet! Powiem po prostu - jestem z Ciebie dumna! Wspaniałe osiągnięcie! [ Dodano: 2009-07-19, 15:52 ] chrisbern - 2009-07-22, 17:14 Ostatnio czas upływa mi na coverowaniu Michaela Jacksona Na forum Michaela powstała inicjatywa nagrania płyty z coverami śpiewanymi przez fanów z tego forum i jako (prawdopodobnie jedyny muzyk instrumentalista) robię podkłady i koordynuje to z pomysłodawczynią (bosko śpiewa ). Co z tego wyjdzie zobaczymy. Jest zapał z koleżanką całkiem sensownie to koordynujemy, wię może coś fajnego wyjść. Nina - 2009-07-22, 18:01 Co z tego wyjdzie zobaczymy. Na pewno wyjdzie coś fajnego. Trzymam kciuki i zapisuję się na płytkę chrisbern - 2009-07-23, 00:16 Juz mam gotowe albo prawie - P.Y.T. - Beat It - I'll be there - Human Nature - Wanna be startin something - Smile Nina - 2009-07-24, 11:51 Po wczorajszym, bardzo smutnym dniu związanym z odejściem bliskiej osoby, przyszedł dzień dzisiejszy, przynoszący sporo radości. Mój syn został studentem Wydziału Mechaniki Materiałowej i Informatyki na Politechnice Częstochowskiej Bardzo się cieszę dominique - 2009-07-24, 14:25 Gratulacje, Nina dla Ciebie i syna Nataliawy - 2009-07-24, 21:52 Mój syn został studentem Wydziału Mechaniki Materiałowej i Informatyki na Politechnice Częstochowskiej Gratulacje Również bardzo się cieszę! Wiem jaki to stres w oczekiwaniu na wyniki Ale warto było Nina - 2009-07-25, 07:38 Dziękuję bardzo dziewczyny tomi - 2009-07-25, 11:53 Gratulacje. Również zamierzałem pójśc na kierunek techniczny(Energetyka), ale zrezygnowałem, ponieważ niedałbym rady. Zostałem przy ochronie środowiska. Oxygene_Lady - 2009-07-26, 19:07 Tomi, a co się robi po ochronie środowiska? tomi - 2009-07-27, 06:34 Tomi, a co się robi po ochronie środowiska? Ze strony uczelni : Na kierunku ochrona środowiska kształci się specjalistów, którzy posiadać będą rozległą wiedzę przyrodniczą. Wiedza ta może być użyteczna w zakresie programowania, organizowania oraz prowadzenia kontroli działalności w zakresie ochrony i kształtowania środowiska w ujęciu lokalnym, regionalnym i krajowym oraz do prowadzenia związanych z tą problematyką badań naukowych. Osoby, które ukończą studia, będą mogły więc podjąć pracę w administracji, przemyśle, rolnictwie, jednostkach badawczych, uczelniach, instytucjach zajmujących się zintegrowanym zarządzaniem środowiskowym, a także w szkolnictwie. WWE SmackDown Vs RAW 2009 - pytania Krzysztof. Historia mojej mamy O wyższości - czyli wady i zalety ustroju Klikathornia jak to jest z tym leczeniem Rak jajnika-poczatek walki Mini-bash Markery nowotworowe w raku jajnika Ekstraklasa historia ireny Skiny Wojna między -WG- a SOPELS Kamil Brzozowski Sensei Badania kliniczne w raku jajnika na świecie i nie tylko Lista wątków z for dyskusyjnych || Index Odnośniki, |